Funstation 3 – Recenzja

Jeśli masz przynajmniej „naście” lat, na pewno pamiętasz kultowego Pegasusa, chinśką podróbkę japońskiego Famicoma/NESa. W XXI wieku nadal natknąć możemy się na naszego starego przyjaciela, tym razem jednak do naśladowania wybrał on sobie ambitniejszy cel… Panie i panowie, Mambo No 5 Funstation 3!

not this guy again. oh god how did this get here i am not good with computer.
  • Amakynemaketa

    TARG W ZABRZU 😛 pzdr

  • hex

    Nigdy w życiu nie słyszałem gorszej recenzji… nie ważne, że miała być z jajem – Ciebie po prostu nie da się słuchać. Głos przed mutacją, powolne mówienie i jakieś dziwne onomatopeje… Człowieku, zlituj się! I te teksty… matko bosko!

    • Dark Archon

      Haters gonna hate!

    • w i kropka

      to fakt, recenzja brzmi w tak irytujący, udawany sposób, że aż przykro słuchać. Humoru zero, a udawane emocje i pseudo śmieszne efekty powodują „bul” w zębach i „nadzieije”, że nie będzie to małe paskudztwo kontynuowane…

  • Cool info! I have been previously hunting for something such as this for a time now. Thank you!

Lost Password

Zaloguj się na arhn.eu