Gothic …w pigułce – cz. 5

Ostatnia część „Pigułki” zabierze nas w podróż po ostatnich odsłonach serii i ostatecznie wyjaśni zawiłości związane z kanonem. Korzystając z okazji, poświęcimy chwilę by docenić społeczność związaną z Gothikiem, dokończyć luźne wątki i z nadzieją spojrzeć w przyszłość serii.

Po ciekawostki z powstawania pierwszego Gothica zapraszamy na stronę: gothic.arhn.eu

Młody i ambitny wielbiciel gier. W przeszłości zajmował się tłumaczeniami, edycją grafiki, tworzeniem interaktywnych czapek z filcu i graniem w FIFĘ (aż do pewnej porażki i zawieszenia kariery). Choć życie spędził w mat-fizach, nie przeszkodziło mu to zasłynąć w arhn.eu korektami, szybko zaczął również pisać własne teksty, newsy, by w późniejszym okresie stać się „tym gościem od wszystkiego”. Lubi wierzyć, że wszystko pójdzie po jego myśli.

  • Van Hohenheim

    ahh zapomniałeś o AST od Rosjan 🙂

  • kingkong

    Za każdym razem, jak Archon mówił „Gothic”, słyszałem w głowie głos Grema mówiący „Gothiczek” 😀

  • Rakieton

    Dzięki za ten flmik:). Osobiście bardzo, ale to bardzo chciałbym zobaczyć też Risen w pigułce. Natomiast nie do końca mogę zgodzić sięz Bjornem na temat tego, jaki powinien być nowy Gothic. Przecież to Gothic nigdy nie był grą, która trafiała w mega róznorodne gusta. Mimo tego nie narzekali na wyniki finansowe. Przecież nawet teraz tworzony Elex wygląda mniej więcej jak Gothic właśnie. Dlaczego Gothic 4 nie mógł wyglądać jak Risen 1? Przecież R1 był kapitalny, jedynym jego (niestety ogromnym) minusem było to, że od połowy gry tylko walczyliśmy i wiało nudą. Aż prosił się o dodatek. Do tego brak spójnej historii… bo w Risenach za każdym razem mamy co innego. Naprawdę nie trzeba aż tak dużo. To wszystko brzmi trochę jak gdyby Bjorn starał się powiedzieć „Nie no Gothic to musi być naprawdę mega, a te Riseny i Elexy to możemy zrobić byle jak” :).

    • tomangelo

      W czasach premiery Gothica 1 rynek gier wyglądał ciut inaczej. Dziś przy konkurencji DA, ME czy Wiedźmina nie bardzo mogą sobie chyba pozwalać na eksperymenty z reanimowaniem starych historii, zwłaszcza że marka jest już i tak trochę poszarpana. W przypadku tworzenia innych gier mają większą swobodę, dodają kogo chcą, gdzie chcą. Gothic – jak mówił Bjorn – musi mieć elementy, bez których Gothic to nie Gothic, a wymyślanie kolejnej gry gdzie kolejny Bezimienny nie zgadza się z rzeczywistością i ucieka z bariery, walczy z bogami i co tylko, jest trochę trudniejsze od rozpoczynania na czysto.
      Można oczywiście lecieć na nostalgii, a można też opowiedzieć nową historię będącą duchowym sequelem, bez zdzierania skóry z dawnej marki.

      • Risenowiec

        No ale przecież Riseny takie są… i Elex raczej tez taki bedzie. Wiec tak czy siak tworza cos takiego. Gwarantuje CI, ze gdyby tak jak Risen 1 wygladal Gothic 4 to ludzie byliby w miare zadowoleni i gra nadal by zyla

Lost Password

Zaloguj się na arhn.eu