Postal - retro

Kontrowersje ciągną się za grami wideo od początku istnienia tego medium. Kiedyś palono książki, potem za całe zło świata odpowiedzialne były radio, telewizja i Dungeons & Dragons… a teraz kozłem ofiarnym są gry.

Postal przypomina, że w ciągu niemal 20 lat dyskusja na temat szkodliwości gier wideo nie ruszyła się z miejsa ani o krok.

not this guy again. oh god how did this get here i am not good with computer.
  • DocWho

    Można dostać link do Wikipedii nt. tych morderstw pracowników poczty?

  • bololabich

    Proszę, zróbcie retro postala 2 z dodatkami 🙂

  • Rewol

    Jak to los ciekawie plecie, że z prostej gry, która chciała się sprzedać przez nadmierna brutalność, wychodzi przypadkiem bardzo interesujący eksperyment społeczny. Po samej recenzji mam już 3 możliwe (nie pewne!) teorie:
    – sama możliwość popełnienia czynu niemoralnego może być powodem popełnienia czynu niemoralnego (przykład granatu i parady)
    – moralność rozwija się wraz z wiekiem/zdobyciem doświadczenia życiowego, nie jest wrodzona
    – dla ludzkiej psychiki jest gigantyczna różnica między sytuacją kiedy widzimy kogoś popełniającego czyn amoralny, a byciem kimś, kto taki czyn popełnia (oglądanie kogoś mordującego inną osobę w filmie jest mniej przerażające dla przeciętnego człowieka niż robienie tego postacią w grze wideo, choć mówimy o tym samym czynie, na tak samo nierzeczywista postać )
    Niech mnie, gry to naprawdę ciekawe medium ;]

  • PPSz

    Jeżeli chodzi o trailer „Hatred” to widziałem dużo bardziej szokujące i dużo bardziej realistyczne obrazy, chociażby w filmach. Przez „Serbski film”, który oglądałem niedawno, nie dałem rady przebrnąć, a w trailerze „Hatred” nie ma nic oprócz nierealistycznej krwi lub nierealistycznych ran zadawanych nożem.
    Według mnie ludzie się czepiają o takie gry tylko z jednego powodu, gry są na tyle nową formą twórczości, że ludzie nie dorośli do tego, aby zauważyć, że nie każda gra jest dla wszystkich. Są gry familijne, są gry dla dzieci, dla młodzieży i dla dorosłych.
    Zamiast banować gry, powinniśmy edukować społeczeństwo. Nie pozwoliłbym dziecku grać w GTA czy Hatred tak samo jak nie pozwoliłbym mu oglądać wspomnianego wcześniej „Serbskiego Filmu”. A ja, jako osoba dorosła, sam zadecydowałbym czy lubię tego typu gry i czy w tę grę zagrać, przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza.

  • Musiael

    Czemu zawsze gdy mówi sie o przemocy, jako przykład podawane są gry? Czułem się o wiele gorzej oglądając ”Canibal Holocaust” lub czytając ”120 dni Sodomy”, niż zabijając tego przyslowiowego Niemca w Call of duty. Literatura i kino mogą być ( i są) 100 razy bardziej okrutne i szokujące niż gry. To juz tyle lat, a media ciągle tego nie rozumieją.

  • eragon30971

    Może następne retro z gry Bad Mojo? 😉

Lost Password

Zaloguj się na arhn.eu