The Legend of Zelda: Breath of the Wild – recenzja

Jeżeli śledzicie szum wokół nowej Zeldy, nie zdziwi was na pewno, że Breath of the Wild jest grą dobrą. Pójdę o krok dalej — wybitną. Standardowy dla Nintendo pietyzm połączony z otwartym światem, który udowadnia, że w temacie sandboksów nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa. Gra, która redefinuje gatunek i nieszablonowe spojrzenie na gry akcji dekonstruujące „Legendę o Zeldzie” i budujące od postaw coś nowego i unikatowego.

Recenzja oparta o pudełkowe wydanie gry na konsolę Switch zakupione przez recezenta.

not this guy again. oh god how did this get here i am not good with computer.
  • Kisiel

    Czyli mimo wszechobecnej pustki i raczej wtornosci lekko odswiezonej przyznajesz tej grze miano najlepszej gry w historii na wszystkie platformy? Bo takie ma oceny. Gram juz ktorys dzien i nie moge dostrzec fenomenu. Jest dobra, niezla i to tyle

    • Dark_Archon

      Dla mnie to kwestia podejścia. Jeśli uczynisz tę grę nudną, to będzie nudna. Jak z klockami Lego. „Muszę to układać sam?” Ano musisz. To gra w której trzeba wyzbyć się przyzwyczajeń z innych tytułów. Przestaje wydaje się pusta, gdy dosiada się konia, korzysta z szybkiej podróży, zatapia się świat. Jest w takim samym stopniu „pusta” w jakim „puste” było Red Dead Redemption. To dzicz. Ale pełna sekretów, których nie da się odkryć biegnąć ślepo od punktu A do punktu B.
      Co nie zmienia faktu, że jeśli ci się nie podoba, to przecież nikt cię do tego nie zmusi. Ani takiego obowiązku nie ma żeby się wszystko podobało wszystkim, ani nie jest to możliwe. Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził. Czy jakoś tak 😉

  • kacperrek

    Jak wypada Horizon w porównaniu do Zeldy wg. Archona? 😀 Jako posiadacz PS4 czuję się gorszy… Czyżby fanbojstwo? 🙁

    • Dark_Archon

      Nie wypada „w porównaniu”. Bo te gry mają ze sobą nic wspólnego, oprócz tego, że się biega po otwartej mapie. Nie wiem za bardzo co można porównywać, bo gameplay jest zupełnie inny. Grafika jest fajniejsza w Horizon. Fabularnie też wygrywa.
      Gameplaye są nieporównywalne. W Horizon dominuje zbieractwo, skradanie i polowanie.
      W Zeldzie eksploracja, rozwiązywanie zagadek, zabawa otoczeniem.

      Różnica dla mnie jest taka, że Horizon jest innowacyjny powierzchownie – tj. robimy to samo co w tysiącu innych gier, ale w innym otoczeniu. Ludzie słusznie porównują ten format do gier Ubisoftu, w tym Far Cry Primal. Sam to robiłem w swojej recenzji.

      Zeldę ciężko przyrównać rozwiązaniami do jakiejś innej, otwartej gry. 🙂

      • kacperrek

        Czy przez to Horizon jest gorszy?

        • Dark_Archon

          Próbujesz wplątać mnie w głupawy argument „dlaczego inne dobre gry mają gorsze oceny”? To pytanie nie ma sensu, bo to dwie gry różnych kategorii.
          Horizon jest grą fantastyczną. Zelda jest grą fantastyczną. Ta druga zdobywa lepsze oceny, bo w swojej kategorii nie ma sobie równych. Nie ma jej nawet za bardzo do czego przyrównać — stąd pewnie ludzie usilnie starają się ją ustawić obok innych gier. Horizona, Wiedźmina, Far Cry’a. Z którymi nie ma nic wspólnego.
          Ludzie się tak przyzwyczaili, że wszystkie gry są „takie same”, że jak pojawia się coś odmiennego to nie wiedzą jak zareagować i koniecznie szukają czegoś podobnego. Bezskutecznie. Nie ma takiej drugiej gry. 🙂

          Horizon nie jest gorszy ani lepszy od Zeldy, bo nie ma z nią nic wspólnego. Horizon to fabularne Action-RPG. Zelda to open world action-adventure.

          Doom może dostać 10/10, a tam się „tylko strzela”. Nie ma to nic wspólnego z tym, że Wiedźmin dostałby 9/10, a robi się tam wiele więcej. To nie są porównywalne rzeczy. 🙂

          • kacperrek

            Rozumiem, dzięki 😀 Teraz wszystko zrobiło się jasne jak słońce 😛

Lost Password

Zaloguj się na arhn.eu