fbpx

Podziel się tym postem

Zapowiedź

RimWorld

RimWorld icon

Nim jednak przejdę do konkretów, warto byłoby rzucić garścią wstępnych informacji. RimWorld to powstająca gra indie opisywana przez autorów jako sci-fi colony sim. Podstawowym założeniem tytułu jest więc stawianie zabudowań oraz opieka nad naszą wirtualną zgrają rozbitków, którzy, zmagając się z różnorodnymi wyzwaniami, będą próbowali przeżyć.

Tworzymy historię

Każdorazowo zabawę rozpoczynamy od wyboru scenariusza. Dostępne opcje prezentowane są w postaci ludzi o różnych cechach charakteru. Decydując się na przykład na pokojowo nastawioną przedstawicielkę płci pięknej, zagwarantujemy sobie coś w rodzaju trybu wolnej rozgrywki, gdzie możemy spokojnie budować bazę i nic nam w tym nie przeszkodzi. Jeśli natomiast wybierzemy mężczyznę o dość porywczym i agresywnym usposobieniu, to komputer zalewać nas będzie większą ilością wrogów tak, abyśmy sami mogli pokazać pazur. Pozwala to użytkownikowi wyciągnąć z zabawy te elementy, jakie mu najbardziej odpowiadają. Takie rozwiązanie wydaje się być na całkiem ciekawe, bo o ile wszelakie “rogaliki” nie raz dostarczyły mi dziesiątek godzin rozrywki, tak czasem brak jakiejkolwiek możliwości dostosowania rozgrywki do własnych potrzeb potrafił dać w kość. Warto też nadmienić, że każdorazowo gra przebiegać będzie inaczej, ponieważ kolejne wydarzenia dobierane są z uwzględnieniem naszych wyborów. Dlatego w RimWorld bardziej od zwycięstwa czy porażki liczy się przebieg kampanii, podczas której sami będziemy tworzyć poruszające historie.

Kadr z gry RimWorld

Kiedy zdecydujemy się już na model rozgrywki, przychodzi czas na właściwą zabawę – ta rozpoczyna się lądowaniem grupy ludzi na nieznanej planecie. W tym właśnie momencie wkraczamy my, przejmując kontrolę nad rozbitkami. Od tej pory możemy wydawać im polecenia i patrzeć, jak dzielni Robinsonowie radzą sobie w budowaniu, zdobywaniu pożywienia i walce. To jednak, w jaki sposób wykonają zadania, zależeć będzie od całkiem sporej liczby czynników. Każda osoba ma swój własny dobór umiejętności, określające jej przydatność w różnych działaniach. Posiada też potrzeby, które niezaspokojone przyczynią się do upadku morale, depresji, popadania w szaleństwo i tak dalej. Ogólnie rzecz biorąc, musimy uważać na całkiem sporą liczbę wskaźników, trzeba więc szybko się orientować i niszczyć problemy w zarodku. Szkopuł w tym, że początkującemu graczowi ciężko będzie zwrócić na wszystko uwagę, dlatego w finalnej wersji chciałbym zobaczyć jakiś przyjazny samouczek, rozszerzający nieco pojawiające się już teraz podpowiedzi.

Podaj cegłę

Jedną z najważniejszych funkcji jest możliwość wznoszenia budowli. Nie będziemy tu jednak stawiać typowych dla gier RTS gotowych struktur, a mury, które odpowiadają za podstawowy szkielet każdego pokoju, a te urządzać będziemy dostępnym zestawem mebli i narzędzi. Grając, szybko uświadamiamy sobie, że liczba kolejnych domków będzie szybko rosnąć, bo przecież rozbitkowie muszą mieć gdzie spać, przyda się też pomieszczenie do badań, składowania, elektrownia geotermalna też nie powinna tak pod gołym niebem leżeć, a i ewentualnych więźniów trzeba gdzieś trzymać. Często więc stawiałem coś z potrzeby chwili, a kiedy proces budowy się dłużył, korzystałem ze znanej z innych tytułów możliwość przyspieszania czasu. Muszę przyznać, że obserwowanie rozwijającej się wioski sprawiało mi niemałą przyjemność. Cały czas jest też tu coś do zrobienia – czy to uszczerbki w murach wymagające naprawy, wdrażanie technologii po udanych badaniach bądź zakwaterowanie nowych mieszkańców.

Kadr z gry RimWorld

Trudno mi natomiast napisać coś na temat oprawy audiowizualnej, wszak jest to dopiero wersja alfa i do premiery zostało jeszcze sporo czasu. O grafice w zasadzie można powiedzieć tyle, że jest dwuwymiarowa, a poczynania naszych podopiecznych obserwować będziemy w widoku z góry. Prosty i przejrzysty układ sprawdza się dobrze jako pole do planowania kolejnych działań, ale jednocześnie nie rozpieszcza zbytnio walorami wizualnymi. Fanom tego typu produkcji przeszkadzać to raczej nie będzie, chociaż moim zdaniem grze przydałoby się nieco koloru i nowych sprajtów. Ciężko też w tym momencie napisać coś o udźwiękowieniu, bo jego praktycznie na tym etapie nie ma. Autorzy obiecują jednak zmiany, pozostaje mi więc obserwowanie wprowadzanych usprawnień także i w tych aspektach.

RimWorld, mimo wczesnego stadium produkcji, wydaje się być całkiem nieźle rozwiniętym, dobrze zapowiadającym się tytułem indie. Pomijając początkowe zagubiene w tabelkowym świecie, po chwili zabawy wciągnął i mnie, raczej niedzielnego stratega. Sądzę więc, że grą warto zainteresować się, nie tylko będąc fanem gatunku. Dzięki możliwości dopasowania rozgrywki do własnego widzimisię, może trafić w gusta szerszego grona odbiorców.

:pusheen:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.