Podziel się tym postem

Zapowiedź

W cieniu gigantów – część 2.

W cieniu gigantów – część 2.

Invisible, Inc.

[arhnvid youtube=”6lYs_GE_q4E”]
Studio Klei nie lubi monotonii. Shank jako beat ‘em up, Mark of the Ninja jako skradanka 2D, Don’t Starve jako survival. Do każdego z tych gatunków starali się dołożyć coś oryginalnego od siebie i właśnie zabrali się za kolejny, tym razem stawiając na taktyczne turówki w klimacie noir połączonego z science-fiction. Proceduralnie generowane mapy, zespół detektywów w prochowcach i kolejne zadania dość często połączone z hakowaniem. Dotychczas produkcja składa się z niepowiązanych ze sobą misji i można było tylko uzyskiwać coraz lepsze wyniki, ale to prawie pewne, że autorzy mają jeszcze kilka asów w rękawie. Aha, nie mogło oczywiście zabraknąć charakterystycznej dla studia stylistyki, co również jest sporym plusem.
Strona produkcji: http://www.invisibleincgame.com/

The Legend of Grimrock 2

The Legend of Grimrock 2
Pierwsza odsłona gry przywróciła do życia martwy gatunek dungeon crawlerów i chociaż produkcja ta nie ustrzegła się od kilku problemów, to wielu graczy ją pokochało. Owocem tej miłości wyrażonej poprzez opinie ludzi, a przede wszystkim liczbę kupionych kopii, jest powstająca właśnie kontynuacja. Autorzy zapowiadają, że tym razem wyjdziemy z ciasnych tuneli i będziemy mogli poruszać się po całej wyspie, jednocześnie przeciwnicy dostaną lepsze AI i zaczną ze sobą współpracować. Nie zabraknie również zmian w samej rozgrywce, że należy wspomnieć chociażby nowy system rzucania czarów. Twórcom ze studia Almost Human aż chce się życzyć powodzenia, gdyż próbują ożywić jeden z klasycznych gatunków, a przy okazji chcą dostarczyć graczom kawał niezłej rozgrywki.
Strona produkcji: http://www.grimrock.net/

Jane Jensen’s Moebius

Jane Jensen’s Moebius
Ostatnio do branży gier powróciło kilka zespołów odpowiedzialnych za najsłynniejsze przygodówki z końca XX wieku. Wśród nich znalazły się również osoby stojące za przygodami Gabriela Knighta (notabene pierwsza część jego przygód jest właśnie remasterowana do wersji HD) wraz z legendą branży – Jane Jensen. Dzięki kickstarterowej zbiórce udało się im zebrać fundusze na dwie gry: jedna nadal jest owiana tajemnicą, natomiast druga nosi właśnie nazwę Moebius. Będzie to klasyczny point’n’click z paranormalną zagadką w tle, z bohaterem zdolnym do patrzenia na lokacje w zupełnie inny sposób niż normalni ludzie, co ma pomóc rozwiązywać kolejne sekrety. Jak przystało na dobrą sensacyjną fabułę, nie zabraknie tutaj zwiedzania całego globu ani spiskowców dążących do unicestwienia świata. Dodatkowo, aby mniej hardcore’owi gracze nie odbili się od tej produkcji, powstaną też dwa poziomy trudności, co powinno chyba zadowolić wszystkich malkontentów. Tylko czy istnieją jeszcze odbiorcy gotowi dać się pochłonąć grom, które nie stawiają przede wszystkim na akcję?
Strona produkcji: http://www.postudios.com/company/games/moebius/index.php

Mew-genics

[arhnvid youtube=”KXCp8xS0YzI”]
Edmund McMillen tworzy gry nie tylko pod swoim własnym imieniem i nazwiskiem. Zdarzyło mu się także popełnić pewne dzieło wraz z Tommym Referensem jako Team Meat. Świat mógł je poznać pod tytułem Super Meat Boy. Obaj panowie nadal współpracują, jednak tym razem wzięli się za coś zupełnie innego, co ciężko opisać w kilku zdaniach, więc niech starczy powyższy teaser i krótki cytat ze strony gry: “Mew-Genics to coś pomiędzy Simsami a Pokemonami z odrobiną Animal Crossing i domieszką Tamagotchi”. Jesteście gotowi zająć się domowymi kotami i tworzyć ich przyszłe pokolenia?
Strona produkcji: http://mewgenics.com/

Massive Chalice

Massive Chalice
W minionym roku ekipa Double Fine wręcz zalewała nas kolejnymi zapowiedziami swoich produkcji, zwłaszcza tych wspieranych przy pomocy Kickstartera. Pierwsza część Broken Age’a już ujrzała światło dzienne, natomiast Massive Chalice wciąż jest pewną zagadką. Samej koncepcji tej produkcji najbliżej chyba do gier z serii Total War, ponieważ rozgrywka dzieli się na strategiczne posunięcia na mapie świata oraz taktyczne potyczki, chociaż w odwrotności do tytułów od Creative Assembly będą się one toczyć w turach. No i nie będą tak ogromne, stawiając na walki małych grup bohaterów, z którymi mamy się zżyć poprzez śledzenie także ich normalnego życia. To na koniec chyba zostało już tylko wspomnieć, że każda rozgrywka zostanie wygenerowana proceduralnie, przez co okaże się wyjątkowa i niepowtarzalna.
Strona produkcji: http://blog.massivechalice.com/

Nether

Nether
Kolejny klon DayZ. Chociaż tym razem zamiast poruszać się po jakiejś dzikiej prowincji poprzetykanej drobnymi zabudowaniami, trafiamy do postapokaliptycznego miasta opanowanego przed potwory z innego wymiaru. Jednak prawdziwymi przeciwnikami staną się inni gracze, którzy będą mogli na nas polować lub nawiązywać z nami współpracę. W planach jest wprowadzenie także misji lekko fabularyzowanych, aktualnie reprezentowanych poprzez noszenie paczek między kolejnymi punktami mapy. Każde wykonane zadanie lub zabicie potworów spowoduje przyrost doświadczenia potrzebnego do rozwoju kolejnych zdolności. Wydaje się, że gra nie posiada niczego wyróżniającego z tłumu jej podobnych, ale pracuje na swoją markę naprawdę porządnym wykonaniem.
Strona produkcji: https://www.playnether.com/media.html

Nuclear Throne

[arhnvid youtube=”9stfIORSX7U”]
Zdarza się, że udostępniony za darmo tytuł zyskuje popularność na tyle dużą, że odpowiedzialni za niego twórcy postanawiają wypuścić opartą o taki trzon wersję płatną. Tenże los trafił się grze Wasteland Kings, stworzonej przez studio Vlambeer przy okazji Humble Bundle Mojam 2. Napisana wtedy naprędce produkcja, będąca prostym roguelike’iem z losowym generowaniem map, spodobała się zarówno graczom, jak i autorom, wynikiem czego jest znajdujący się w fazie testów alfa Nuclear Throne. W grze wcielamy się w jednego z mutantów walczących o dominację w postapokaliptycznym świecie. Sama rozgrywka to oglądany z góry shooter, oparty na losowych poziomach oraz szeregu dostępnych broni i ulepszeń dla każdej z postaci. Uzupełniając to o ładną grafikę wykorzystującą pixelart oraz przyjemny, nieco „kwasowaty” klimacik wyniszczonych kataklizmem krain, dostajemy całkiem ciekawy tytuł, który być może przypadnie do gustu nie tylko fanom gatunku.
Strona produkcji: http://nuclearthrone.com/

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.