Metal Gear Solid V: Ground Zeroes

Recenzja
Niekończący się potok słów i film przynajmniej dwukrotnie dłuższy niż być powinien. Tak jest, to gr... Hideo Kojima! W recenzji, która przetestuje waszą cierpliwość, przyglądamy się bliżej kontrowersyjnemu prologowi do piątej części sagi Metal Gear Solid. Jedno jest pewne - "war has changed".

Podziel się tym postem

Niekończący się potok słów i film przynajmniej dwukrotnie dłuższy niż być powinien. Tak jest, to gr… Hideo Kojima! W recenzji, która przetestuje waszą cierpliwość, przyglądamy się bliżej kontrowersyjnemu prologowi do piątej części sagi Metal Gear Solid. Jedno jest pewne – “war has changed”.

Mimo że oskarża się go o nienawidzenie dosłownie wszystkiego, jakimś cudem udało mu się przez większość życia wytrwać w roli oddanego gracza. Najlepiej opisuje go maksyma “surowy, ale sprawiedliwy”. Nie przepada za nostalgią. Czasami czepia się szczegółów, ale ten typ tak ma. Prócz grania fascynuje go również fotografia. I jeszcze więcej grania. oraz poszerzenie kolekcji gier, których i tak nigdy nie ukończy. Incydentalnie, Sturgeon miał rację – 90% wszystkiego nie nadaje się do absolutnie niczego.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.