Mario + Rabbids: Kingdom Battle [Switch] – recenzja

Recenzja
Jeden z najbardziej nieoczekiwanych "collabów" tego roku okazał się jednocześnie bardzo ciekawą grą.

Podziel się tym postem

Jeden z najbardziej nieoczekiwanych “collabów” tego roku okazał się jednocześnie bardzo ciekawą grą. Gra taktyczna mieszająca Kórliki i Super Mario? Kto by to przewidział!

Recenzja oparta o egzemplarz gry zakupiony przez recenzenta.

not this guy again. oh god how did this get here i am not good with computer.

4 komentarze

  1. Archonie, przegapiłeś coś. Jeśli przy rozpoczęciu bitwy wejdziesz w Tacticam (X) to możesz obejrzeć układ przeciwników i poziomu, ale też wcisnąć (X) ponownie, żeby wejść w Battle HQ i zmienić składy i uzbrojenie, więc jeden minus Ci odpada.

    Mi w grze nie podobają się bezsensowne znajdźki i brak przycisku “cofnij” jeśli coś przypadkiem źle kliknę. Poza tym same plusy. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie wyzwania, przy których bawię się chyba nawet lepiej niż przy standardowych bitwach. Największym zaskoczeniem było dla mnie to, że kórliki mnie nie drażnią, a wręcz chwilami potrafią rozbawić. To jest aspekt, którego obawiałem się najbardziej.

    Odpowiedź
    • O! Dzięki, faktycznie musiałem to przegapić. Fantastycznie!

      Odpowiedź
  2. Potem nie będzie na PS ani na XBOXA bo to Mario nie

    Odpowiedź
    • Raczej nie będzie. 🙁

      Odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.