fbpx

Podziel się tym postem

Sprzęt

Archon mówi: Weź Kebab zacznij używać normalnej klawiatury. A ja na to…

“Kebab, dlaczego nie zmienisz tej klawiatury na jakąś lepszą? Mamy tyle różnych opcji!”

Takie pytanie mniej więcej co tydzień słyszę w pracy. I niezmiennie na nie odpowiadam, że po co? Na tej naprawdę wygodnie mi się pracuje. I ma ledy.

A o co w ogóle chodzi? Jak pewnie pamiętacie, na krótko przed świętami do redakcji trafiło sporo różnych peryferiów dla zagrajmerów – myszki, mikrofony i oczywiście klawiatury. W natłoku tematów do zrealizowania i wprost proporcjonalnie rosnącego braku miejsca w redakcji udało nam się jakimś cudem przeoczyć jedno urządzenie – konkretnie Bloody B3370R.

Pomyślałem – trudno, trzeba będzie o niej jeszcze coś napisać, ale najpierw muszę ją potestować, nie? Zamontowałem… i przez kolejne dwa miesiące zupełnie zapomniałem, że miałem coś o niej zrobić. Głównie z tego powodu, że korzysta mi się z niej na tyle komfortowo i naturalnie, że zupełnie przestałem zwracać na nią uwagę.

Czym pochwalić może się produkt o tajemniczej nazwie B3370R? Przede wszystkim niską ceną – bo nówkę, sztukę możemy dostać już za zaledwie 150-160 zł w zależności od sklepu. A co ważne stosunkowo nieduża cena nie oznacza od razu dużych ustępstw na jakości. Samo wykonanie jest bardzo przyzwoite – zarówno klawisze jak i większość obudowy oraz podkładka pod nadgarstki wykonana jest z twardego, matowego plastiku, za wyjątkiem górnego panelu samej klawiatury, który jest wykonany z pojedynczego kawałka metalu, co dodaje urządzeniu wrażenia produktu premium.

Wszystkie klawisze są podświetlane pełną paletą barw RGB, które możemy spersonalizować z listy 5 dostępnych efektów wciskając przyciski FN+F12, a także tworzyć nasze własne. Do tego pod lewą dłonią mamy wyraźnie zaznaczone przyciski QWERASDF, które mogą nam pomóc w ogarnianiu niektórych gier.

(naprawdę starałem się pozbyć tych paproszków!)

Same klawisze są wygodne w użyciu, a działają na switchach Light Strike Libra. Cała klawiatura jest reklamowana nie jako mechaniczna a jako optyczna, o czasie reakcji ledwo 0.2ms, a jednocześnie jest relatywnie cicha w porównaniu do mechanicznych odpowiedników.

Powiedzmy sobie szczerze, że propozycja firmy Bloody nie będzie obiektem szpanu i zazdrosnych westchnień naszych kumpli, ale jako przedmiot użytkowy, poprawiający estetykę naszego gamingowego stanowiska sprawuje się znakomicie – i mówię to jako osoba która na codzień w domu używa Corsair K65, markowego sprzętu, blisko 4x droższego niż ten przedstawiony w artykule. I oczywiście nie można powiedzieć, że nie widać różnicy w użytkowaniu, ale jako fan budżetowego sprzętu nie mam jej nic do zarzucenia. Bloody B3370R to solidne rozwiązanie dla gracza z nieco chudszym portfelem – rozwiązanie, które można bez kompleksów postawić na swoim biurku jako solidne uzupełnienie zestawu komputerowego.

Człowiek Kebab - wbrew ksywce ulubione danie to pierogi. W dzieciństwie czas grania na komputerze miał limitowany do 30 min dziennie, dlatego teraz nadrabia ile może. Pasjonat cRPG i klasycznych strategii turowych. Do tego entuzjasta amator składania komputerów z niczego.

4 komentarze

  1. #generyczny komentarz by redaktorowi Kebabowi nie było smutno 🙂

    Odpowiedź
  2. Bardzo fajna recenzja klawiatury z dużą ilość wejść. Brawo Pan Kebab

    Odpowiedź
  3. Gdyby nie odmieńce QWERASDF to bym brał bardzo. Chyba ze można podmienić.

    Odpowiedź
  4. Bardzo fajna klawa, bardzo fajna klawa, wspaniała obudowa i wspaniałe przełączniczki z Light Strike’a

    Odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.