Podziel się tym postem

Wieści z branży gier

Jesienna Chandra? Mamy na to sposób! Przegląd gadżetów z OleOle.pl

Czy jest lepszy sposób, żeby przeczekać jesienne, zimne deszcze niż leżąc pod kocykiem na kanapie z kubkiem kakao i oglądając Netflixa bądź nadrabiając wakacyjne zaległości w grach? Może i są, ale w większości nielegalne albo bardzo drogie, dlatego skupimy się na tym pierwszym.

Toshiba 55T6863DG

Jeżeli doszliście do wniosku, że w końcu najwyższa pora na nowy telewizor to mam dobre wieści. Odbiorniki o przekątnej większej niż 50 cali z rozdzielczością 4K w ciągu ostatniego czasu stały się dużo bardziej dostępne niż zaledwie rok czy 2 temu. Dzięki temu 55 calowy telewizor od Toshiby z trybem Smart TV dostaniemy za niecałe 1800 zł. Zainstalowane aplikacje, a nawet piloty (2 w zestawie!) z bezpośrednim przyciskiem do Netflixa umożliwią jesienną prokrastynację jak nigdy dotąd!

Playstation 4 Pro

A skoro już mamy telewizor zdolny do wyświetlania dobrej jakości obrazu 4K to grzechem byłoby nie dokupić do niego maszyny umożliwiającej cieszenie się konsumpcją treści w tej rozdziałce. Osobiście polecam Playstation 4 Pro – mimo, że nie wszystkie gry odpalają się  tak wysokiej rozdzielczości, to zapewniam, że i tak wyglądają fantastycznie. Poza tym skoro i tak już leżymy na kanapie jak ostatnie buły to przynajmniej możemy stworzyć sztuczne poczucie tego, że coś osiągnęliśmy odblokowując kolejne achievementy. Czy tam coś.

Panasonic SC-PM250

Natomiast jeżeli telewizja i gierki to nie wasza melodia, a w ramach relaksu preferujecie raczej spokojne plumkanie Lo-Fi hip-hop gdzieś w tle, to Philips ma coś dla was. Prosta ale dobrze wykonana mini-wieża Panasonic SC-PM250 cechuje się przyzwoitą jakością dźwięku. Do tego mamy spory wachlarz możliwości odtwarzania muzyki Radio, CD, USB i – co prawdopodobnie w dzisiejszych czasach najważniejsze – Bluetooth, dzięki czemu nie musimy wypełzać spod kocyka, żeby puścić swoją ulubioną muzykę.

Inteligentne oświetlenie Philips HUE

A kiedy podstawowe doznania audio-wizualne mamy, warto też zadbać o nastrojowe tło. I z doświadczenia wam powiem, że w tym wypadku zwyczajnie nie ma co bawić się w półśrodki. Sam posiadam kilka żarówek rozmaitych firm no-name i żadne z nich nie dorównują paletą kolorów i jasnością żarówkom HUE, których używamy w naszym biurze, ale i w studiach nagraniowych do tworzenia efektów kolorystycznych. Warto dopłacić trochę do jakości, a będziemy mogli cieszyć się ambientowym światłem dopasowując je do naszego humoru.

Automat Nescafe Dolce Gusto

Co może dopełnić klimatu przytulnego, ciepłego pokoju w deszczowy dzień lepiej niż filiżanka dobrej kawy? Jeżeli nie chce wam się uczyć korzystania z profesjonalnego ekspresu, a później bawić w czyszczenie, zmienianie filtrów itp. to automaty na kapsułki pokroju Nescafe Dolce Gusto nie są wcale złym rozwiązaniem. Stosunkowo niedrogie i łatwe w obsłudze jak najbardziej spełniają swoją rolę.

Nescafe Dolce Gusto Nesquik

A najlepszym przykładem tego, że urządzenia Dolce Gusto są uniwersalne i mają mnóstwo kapsułek do wyboru niech będzie fakt, że wcale nie zmuszają nas do picia kawy (jakby kogokolwiek trzeba było do tego zmuszać!). Tutaj mamy duży przekrój możliwości np. gorącą, mocną czekoladę albo kakao Nesquick. A jeżeli jest coś lepszego w deszczowy dzień od kawki, to wiadomo że kakałko.

Xiaomi Mi Vacuum Cleaner

A jeżeli czujecie się samotni, a dom porasta w zastraszającym tempie warstwą kurzu (w końcu leżycie na kanapie, więc kto by miał czas na sprzątanie), to zawsze można sobie kupić takiego okrąglutiego kolegę który zajmie się bałaganem za nas, a przy okazji wprowadzi do domu trochę ruchu. Zdecydowanie lepszy przyjaciel niż jakieś psy czy koty, bo nie brudzi, a czyści. Ale nie jest mięciutki. To jedyny minus.

Dmuchawy do liści

Ale jeżeli już naprawdę nie możecie wysiedzieć z tą swoją prokrastynacją to kupcie dmuchawę do liści. Jak powiedział kiedyś Andrzej Poniedzielski “Mężczyzna jest jak liść – on musi iść”. Więc niech mężczyzna idzie do ogrodu i zgarnie resztę liści na kupkę. Albo niech za pomocą dmuchawy przepchnie je chociaż do sąsiada. Facetowi nie trzeba dużo do szczęścia – wystarczy mu wmówić, że z dmuchawą wygląda jak z futurystycznym karabinem laserowym. Albo dokupić kombinezon z “Pogromców Duchów”, a reszta potoczy się sama. I mówię to jako facet. Idę kupić dmuchawę.

Sponsorem artykułu jest sklep OleOle.pl. Rekomendacje wyselekcjonował Kebab.

Człowiek Kebab - wbrew ksywce ulubione danie to pierogi. W dzieciństwie czas grania na komputerze miał limitowany do 30 min dziennie, dlatego teraz nadrabia ile może. Pasjonat cRPG i klasycznych strategii turowych. Do tego entuzjasta amator składania komputerów z niczego.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.