Podziel się tym postem

Wieści z branży gier

Przegląd niedrogich smartfonów na dobry początek 2020

Dzień dobry w Nowym Roku! Nie dostaliście pod choinkę upragnionego iPhona? Stary telefon trzeba już kleić taśmą, żeby jakoś trzymał się do kupy? Cóż – może pora rozważyć zakup czegoś bardziej aktualnego w – jakby nie patrzeć – nowej dekadzie. Dlatego na dobry początek 2020 roku przygotowałem dla was listę budżetowych ale dobrych ( większości :v) telefonów, które mają co nieco do zaoferowania w stosunkowo niedużych widełkach cenowych. Całość posegregowana od najtańszych (ok. 200zł) do najdroższych (ok. 1500zł).

ALCATEL 1C 2019

Najtańszy – no i nie ukrywajmy – najgorszy telefon w naszym zestawieniu, choć wcale nie najgorszy telefon który możecie kupić za ok. 200 zł. Dlatego jeżeli macie do wydania tylko 200 zł, a potrzebujecie jak najszybciej telefonu i koniecznie nowego, tooo… prawdopodobnie jest to najlepsze rozwiązanie. Android 8, 1GB RAM i 8GB pojemności powinien zaspokoić najbardziej podstawowe potrzeby użytkownika współczesnego smartfona. Dobre rozwiązanie dla kogoś kto potrzebuje taniego zapasowego urządzenia, albo po prostu czegoś na przeczekanie.

Xiaomi Redmi 7A

Natomiast za 3 i pół stówki mamy już telefon nad którym można się pochylić bez (większych) kompleksów. 2020 zapowiada się pod tym względem naprawdę pięknie, a mnie jako fana budżetowej technologii bardzo to cieszy. I choć nie możemy się spodziewać wodotrysków w takim budżecie to Xiaomi Redmi 7A nie musi być już tylko telefonem “na chwilę”. Co prawda 2GB RAM i 16GB pojemności, w parze z Androidem 8 i czterordzeniowym snapdragonem nie robią na nikim wrażenia, to spokojnie wystarczą do codziennego użytku.

Samsung Galaxy A10

Dolno-półkowy Samsung dla ludzi, którzy odczuwają niepewność na widok mniej znanych marek. Jak to w wypadku Samsunga mimo niskiej ceny otrzymujemy solidną jakość, razem ze specyfikacją, która również pozwoli nam przetrwać 2020 rok. Jest to fajny telefon przede wszystkim dla ludzi, którzy chcą mieć urządzenie wyglądające na droższe niż jest w rzeczywistości. Duży, jasny wyświetlacz i logo Samsunga sugerują telefon z nieco wyższej półki. Niestety nawet niewprawny obserwator zauważy zaledwie jeden obiektyw, który zdradza również dość ubogą specyfikację – ponownie bowiem dostajemy jedynie 2GB RAM, ale za to już z 32GB pojemności, wraz z przyzwoitym, ośmiordzeniowym procesorem Exynos 7884B. Warto też wspomnieć, że to najtańszy telefon z NFC w tym zestawieniu – na wypadek gdybyście chcieli szpanować w Żabce płaceniem zbliżeniowo telefonem :v

Huawei P Smart

W tym przedziale cenowym zaczyna się w końcu robić interesująco. Przede wszystkim w końcu w Huaweiu dostajemy sporo rzeczy, które w wyniku cięcia kosztów nie zostały wyposażone poprzednie maszynki. Zaczynając od czytnika linii papilarnych i drugiego obiektywu z tyłu (jakby nie było podstawa średniej półki już od 2018 roku), kończąc na przebiciu w końcu bariery ilości RAM – 3GB. Ponadto ponownie dostajemy duży ekran, ale tym razem z o wiele lepszą rozdzielczością oraz 64GB wbudowanej pamięci. Ja sam od 2018 mam jeden telefon z właśnie taką pojemnością i nadal mam 10GB wolne, więc uważam, że to absolutnie wystarczająca ilość.

Motorola One Action

800-1000 zł to półka cenowa po której zazwyczaj się rozglądam gdy szukam czegoś dla siebie co wytrzyma kolejne 2-3 lata. I oto mamy markę, która swego czasu święciła niesamowite triumfy… do czasu kiedy rynkiem zawładnęły smartfony. Ale mimo to Motorola odnalazła swoją niszę. I produkuje ciekawe nisko i średnio-półkowe telefony. I tak jest z modelem One Vision. Bardzo duży ekran (6,3 cala!), FHD+, 4GB RAM (czyli rozsądne minimum jeżeli szukamy telefonu na dłużej), 128GB pojemności (!), solidny samsungowy procesor Exynos 9609 i w miarę przyzwoity tylny aparat – 12 Mpix + 5 Mpix + 4 Mpix. Jest tylko jeden minus – drugi aparat. Ten w ekranie. Z jakiegoś powodu konstruktorzy postanowili pójść na przekór trendom i zamiast (skądinąd znienawidzonego) notcha, aparat umieścili z boku ekranu. Niektórym się to podoba, niektórym nie – zatem musicie wejrzeć wgłąb siebie i decyzję podjąć samodzielnie.

Xiaomi Redmi Note 8 Pro

Ale jeżeli z jakiegoś powodu umiejscowienie aparatu wam przeszkadza to za niecałe 50zł więcej możemy aktualnie zgarnąć telefon na który jakiś czas temu sam się czaiłem, czyli Xiaomi Redmi Note 8 Pro, który pod (prawie) każdym względem lepszy od Motoroli (już pomijając ten aparat). Przede wszystkim JESZCZE WIĘKSZY EKRAN 6,53 CALA! Ponadto 6GB RAM, 4 obiektywy, 64Mpix, potężna bateria 4500mAh. Ale nie jest zupełnie kolorowo, ponieważ procesor Helio G90T jest trochę słabszy od Exynosa, a pojemności mamy jedynie 64GB. Dlatego w tym przedziale wedle potrzeb – albo Xiaomi albo Motorola.

Huawei P30 Lite

Wracamy do nieco spokojniejszych telefonów. Lite to nieco okrojona wersja flagowego telefonu Huaweia, czyli możemy mówić niejako o wysokiej półce obciętej do poziomu średniej, w cenie niskiej. Zarówno procesor HiSilicon Kirin 710 i 4GB RAM to nieco mniej niż w poprzednikach, ale telefon nadrabia jakością wykonania, a także jakością oprogramowania, które odpowiada między innymi za tworzenie lepszych zdjęć. Fajny telefon, dla kogoś, kto chce dostać telefon w jakości flagowca za ułamek jego ceny.

Samsung Galaxy A70

A oto zwieńczenie naszego zestawienia. Najdroższy, ale jednocześnie pod wieloma względami najlepszy telefon w tym zestawieniu. To drugi Samsung, ponownie z budżetowej serii A, ale tym razem z górnej części. Ogromny ekran SUPER AMOLED 6’7 cala, z rozdzielczością FHD+ daje jasny, czysty i płynny obraz. Do tego 6GB RAM, 128GB pojemności i mocna bateria 4500mAh. Oprócz tego zarówno aparat jak i ośmiordzeniowy procesor od samsunga zadowolą każdego użytkownika. A jak wspomniałem Samsung jako główny konkurent iPhona po androidowej stronie rynku kojarzy się ze sporo droższymi produktami, dlatego Samsung A70 mimo stosunkowo niskiej ceny prezentuje się jak produkt sporo droższy.

Sponsorem artykułu jest sklep OleOle.pl. Rekomendacje wyselekcjonował Kebab.

Człowiek Kebab - wbrew ksywce ulubione danie to pierogi. W dzieciństwie czas grania na komputerze miał limitowany do 30 min dziennie, dlatego teraz nadrabia ile może. Pasjonat cRPG i klasycznych strategii turowych. Do tego entuzjasta amator składania komputerów z niczego.

2 komentarze

  1. 700-1000 PLN- Motorola, ale nie Vision, tylko G7 Power. Trochę słabszy aparat, za to bateria która spokojnie wytrzymuje 2 dni pracy.

    Odpowiedź
  2. Proponuję rozważyć ofertę Maxcom , sam mam stamtąd telefon MM139 – dośc solidny.

    Odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.