ARHN.TECH_#14 – Windows 7 nie chce umrzeć

Wieści z branży gier
Cóż za niedobrzy ludzie chcą zaciągnać Windows 7 do grobu? Który linux jest najlepszy? Kto oszukał naród i wyborców Izraela? Co robi (a raczej nie robi) koronawirus z wuhan w Barcelonie?

Podziel się tym postem

Cóż za niedobrzy ludzie chcą zaciągnać Windows 7 do grobu? Który linux jest najlepszy? Kto oszukał naród i wyborców Izraela? Co robi (a raczej nie robi) koronawirus z wuhan w Barcelonie?

Człowiek Kebab - wbrew ksywce ulubione danie to pierogi. W dzieciństwie czas grania na komputerze miał limitowany do 30 min dziennie, dlatego teraz nadrabia ile może. Pasjonat cRPG i klasycznych strategii turowych. Do tego entuzjasta amator składania komputerów z niczego.

3 komentarze

  1. Z jednej strony jest Windows 7, gdzie trzeba już kombinować z systemem by ten działał, z drugiej jest Windows 10 z którym też trzeba kombinować, jak nie z wyszukiwarką plików która nie działa bo nie może połączyć się z Bingiem, to z aktualizacją która psuje audio czy internet. Z trzeciej jest Linux na którym trzeba się nakombinować w inną stronę.

    Kiedyś było łatwiej, włączyło się zasilacz, wrzuciło dyskietkę i wszystko grało. Hurr durr teraz nie ma czasów, tylko 3 wymiary przestrzeni zostały.

    Odpowiedź
  2. @tomangelo- i modliłeś się, żeby na pewno gra się wczytała (Atari, Commodore, Spectrum), albo czy masz CONFIG.SYS dobrze ustawiony i wystarczy ci pamięci podstawowej. Ewentualnie wywalało ci sterowniki VESA, stwierdzało że nie starcza mu pamięci EMS itd, itp. Teoretycznie najłatwiej było za czasów XP z SP3- raz postawiony w zasadzie się nie buntował, nie pluł blue-screenami. Ale jak wiadomo, nasze wspomnienia są wybiórcze, dlatego tak chętnie trzymamy się siódemki.

    Odpowiedź
  3. @Freynir Z czasów XPka to pamiętam wieczne batalie ze sterownikami do Radeona, bo gra A działała na wersji sterowników X, za to gra B na sterownikach Y, natomiast A-Y czy B-X już robiły problemy.
    Z drugiej strony może to tylko moje szczęście do Radeonów, inny model już na 7 powodował więcej problemów niż wyobrażałem sobie że jest w stanie powodować, od miernej wydajności (żeby Fallout 1 klatkował to już sztuka), przez niewyświetlanie tekstu w pakiecie biurowym, po całkowite wywalenie się sterowników i przymusową reinstalację tak około 2 razy w miesiącu, w końcu zostałem przy samej integrze Intela.

    To co wtedy napisałem na dole to było ironicznie, właśnie o tym że wypiera się złe wspomnienia i pamięta tylko “włanczałem i grałem”, a że co jakiś czas trzeba było zaglądać do elektroniki bo albo głowica nie czyta dyskietki, albo kontroler nie łączy to już po latach wylatuje.

    Odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.