Genesis Noir — Podgląd #194

Podgląd
Genesis Noir to jedynie pozornie kolejna zakrapiona whiskey i nowojorskim jazzem przygodówka. Wbrew temu co by się jednak mogło wydawać jest to gra, która próbuje w ciekawy fabularnie sposób ubrać zjawiska galaktycznej wprost skali. Wspaniały popis kreatywności twórców!

Share This Post

Genesis Noir to jedynie pozornie kolejna zakrapiona whiskey i nowojorskim jazzem przygodówka. Wbrew temu co by się jednak mogło wydawać jest to gra, która próbuje w ciekawy fabularnie sposób ubrać zjawiska galaktycznej wprost skali. Wspaniały popis kreatywności twórców!

W prawdziwym świecie - marketingowiec, pracujący w branży growej. W wirtualnym - prowadzi blog o gierkach i przeprowadza wywiady z szeroko pojętymi "ludźmi" w ramach serii Dibbler Pyta. Marzy o napisaniu własnej książki. Top 3 Pana Dibblera: Doom (1993), Mass Effect, Gothic.