Felietony

Jak Mary Skelter: Nightmares zaskakuje oraz zawodzi swoją rozgrywką

Dawno nie grałem w takiego JRPG, który by mnie wciągnął swoją rozgrywką, a niepozorne Mary Skelter miało być moim zbawieniem.

“Jak to działa?” i fenomen encyklopedii multimedialnych

Encyklopedie multimedialne były popularne zaledwie kilka lat, ale stanowiły ważny punkt przejściowy między "analogowymi" źródłami wiedzy, a internetem.

Porno w grach: Gorące początki?

Istnieje teoria, że jak tylko powstanie nowe medium, kwestią czasu jest wykorzystanie go do pornografii. Być może jest to jedna z naczelnych, charakteryzujących naszą cywilizację cech. Kiedy więc popularność zdobywać zaczęły gry elektroniczne, bardzo szybko zaistniała potrzeba, by wprowadzić do nich wirtualne biusty.

Hellblade i psychoza

Posty opisujące zmagania ludzi z psychozą i schizofrenią na Reddicie były jednym z głównych powodów eksploracji zdrowia psychicznego w Hellblade.

Bethesdowe zamieszanko

Jak mawiał klasyk: Fallout jest jeden, Bethesdy są dwie. Czyli o nieoczywistych aspektach tego studia słów kilka.

Margonem – czyli fenomen polskiej Tibii

Polska Tibia - pamiętam, że tak właśnie w środowisku określany był Margonem. Swoisty fenomen naszych polskich realiów.

Brzydki pinball z ubiegłego wieku – seria Crush

Czy pinball może być obrzydliwy? Twórcy serii Crush udowodnili, że tak. Już w swojej pierwszej grze, silnie inspirowanej Obcym Ridleya Scotta, zbudowali stół z kości i pulsujących mięśni. A dalej było tylko lepiej – demony, pająki, gałki oczne. Działo się! Oto opowieść o czterech starych, paskudnych pinballach, o których nigdy nie słyszeliście, a o których szybko nie zapomnicie. Jaka jest najlepsza rzecz po klasycznym, mechanicznym pinballu? Cyfrowy pinball. A tym bardziej taki, nie kopiujący istniejących w rzeczywistości stołów (chociaż niezwykle cenię sobie Pinball Arcade). Korzystając z cyfrowego nośnika, twórcy wirtualnych pinballi umieszczać mogą w polu rozgrywki multum rozwiązań, które niedostępne są dla wytwórców fizycznych flipperów. Gry z serii Crush korzystają z tych możliw...

Potrójny zestaw Forever Entertainment na Switch – Timberman VS | Shut Eye | Realpolitiks

Podglądy Tekstowe, czyli krótsze teksty o grach o których nie ma dużo do powiedzenia, ale na pewno warto powiedzieć cokolwiek. Ten typ, który 9/10 nie dostanie, ale warto obserwować czy nie trafił na promocję. Pierwsza tytuł został zakupiony za własne pieniądze, drugą grę do recenzji udostępnił wydawca. #1 – Timberman VS W jednym zdaniu: Stary, dobry Timberman znany ze smartfonów, ale wzbogacony o dodatkowe tryby, plansze, postacie i lokalną wieloosobową zabawę. Timberman był swoim sporym hitem na komórkach lata temu, wyszedł też na inne platformy, to jednak wydanie Switchowe jest tym najlepszym. Opis gameplayu: klikanie lewo-prawo jak najszybciej, by jak najszybciej ściąć drzewo. Koniec. I właśnie w tej prostocie tkwi siła tego tytułu. Bardzo wciąga. Grając samemu bardzo chce się po...

Przegląd najciekawszych gier z Pixel Heaven 2018 aka ciekawe polskie gry ’18

Na konferencji Pixel Connect oraz na samym Pixel Heaven (już trochę niestety zapomnianych) zagrałem w dużo bardzo ciekawych tytułów. Część już wyszła, część już niedługo, część dopiero powstaje. Galactic Tanks Ciekawa gra VR (i również nie VR). Multiplayer, singleplayer. Można się strzelać z innymi, ale także i singleplayerowa fabuła. Dla fanów militarystycznych drużynowych rozgrywek i VRa – jak znalazł. Blademaster Duelist Drobny indyk, jak na razie na bardzo wczesnym etapie tworzenia. Trochę Nidhogga, trochę For Honor, ale skomplikowanie i możliwości systemu walki podkręcono do 11. Polecam samemu spróbować, za darmo (demo w linku). Xmorph Defense Gra, która wyszła już jakiś czas temu, ale miałem przy niej tyle zabawy że nie mogę przemilczeć – oraz wychodzi niedługo na Switcha...

Pixel Heaven 2018 – relacja tekstowa

Kolejna spóźniona relacja, ponieważ w tym roku oprócz Pyrkonu udało mi się też pojawić po raz pierwszy na Pixel Heaven. Mniejsza impreza, o zupełnie innym charakterze. Myślałem, że będzie to wielkie święto dla fanów retro (i tylko dla nich), ale okazało się, że nie! Było tu wszystkiego o wiele więcej i do tego dla wszystkich. Podzieliłbym ją na trzy główne części. Bilety na wydarzenie udostępnił bezpłatnie organizator. W tekście dwa razy poruszona jest obecność firmy GOG (CD Projekt), w której pracowałem, ale nie zyskuję żadnych korzyści z pisania o niej. Strefa grania Jeśli chodzi o sprzęt – niesamowite. Nie mogę wyjść z podziwu, ile tego tam było. Całe rzędy konsol, kineskopów, pinballi, kaset, kartridży, dżojstików, padów, 8 bitowych komputerów i automatów do gier. Wszystko dowoln...

Ilya Kuvshinov – rosyjski ilustrator podbija Japonię

„Szkoda” – odpowiedziała i nie kryjąc zawodu wysiadła na kolejnej stacji. Ta sytuacja skłoniła go jednak do refleksji. „Właściwie to… dlaczego nie”[1]? Jeszcze tego samego dnia spróbował swoich sił na nowym polu. Paradoksalnie już od najmłodszych lat był fanem japońskiej animacji, a pierwsze kroki w rysunku zaczął stawiać jeszcze na dwa lata przed pamiętnym epizodem z pociągu. Wcześniej jednak nie przeszło mu przez myśl, by w swoich pracach zainspirować się japońską popkulturą. Z pochodzenia Rosjanin, od kilku lat mieszka i pracuje w Japonii jako ilustrator oraz projektant postaci. Współpracuje przy projektach związanych z komiksem, animacją i grami wideo (sam też jest graczem). Jest bardzo aktywny w internecie, gdzie w popularnych serwisach społecznościowych regularnie publikuje now...

Red Dead Redemption 8 lat później

Red Dead Redemption, gdzie sprawiedliwość okazuje się nie być damą, a poskręcaną i posiniaczoną nierządnicą leżącą nago na pokrytej krwią podłodze.