Publicystyka

K52 #8 Home [PC]

Home to gra krótka gra, ale treściwa. Przechodząc można stworzyć własną, osobistą opowieść o zabójstwach, zdradzie i odkupieniu.

K52 #7 Mario + Rabbids Kingdom Battle [Switch]

Kolejna pozycja na Switcha, tym razem z pewnością sławniejsza. Gdy przed E3 wyciekła zapowiedź tego tytułu – nie mogłem w nią uwierzyć. Nowa gra z Mario od Ubisoftu już była całkiem niecodzienną rzeczą, ale zmiksowana z trochę przymierającą i głupkowatą marką Kórlików? A jednak okazało się to prawdą i mimo wszystko gra wyszła bardzo dobra. Powiedziałbym nawet, że jedna z pozycji obowiązkowych na Switchu. Przez wypadek w “prawdziwym” świecie uniwersa Kórlików i Mario zostały ze sobą zmieszane. Jeden Kórlik został złączony z goglami odpowiedzialnymi za ten bałagan i dalej miesza w tym świecie, nie do końca ze złymi motywami. A zwierzaka tego przejął Bowser Junior, więc sytuacja robi się poważna. Na szczęście robocik z naszego świata szybko znajduje Mariana i innych herosów,...

Jak Mary Skelter: Nightmares zaskakuje oraz zawodzi swoją rozgrywką

Dawno nie grałem w takiego JRPG, który by mnie wciągnął swoją rozgrywką, a niepozorne Mary Skelter miało być moim zbawieniem.

K52 #6 Nightmares from the Deep: The Cursed Heart [PC]

Do produkcji polskiego studia Artifex Mundi podchodziłem trochę jak pies do jeża. Trochę o nich słyszałem, często pojawiały się tanio tu i ówdzie (ostatnio pojawiły się nawet na Switchu i może być to dla nich idealna platforma). Przypominały mi trochę produkcje sprzedawane na tablety za $0,99 czy inne śmieszne ceny, aby ktokolwiek to kupił, dodawane do czasopism czy dostępne w przeglądarce, te typu znajdź 9999 przedmiotów, a do tego co jakiś czas połącz trzy kryształy. Usłyszałem jednak sporo dobrych rzeczy o grafice oraz o przyjemnym gameplayu, więc w końcu spróbowałem i… nie żałuję. Gra opowiada historię pirata Remingtona, który sprzedał duszę Davy’emu Jonesowi i został największym postrachem siedmiu mórz. Zakochał się na zabój w pewnej szlachciance lecz został schwytany i st...

K52 #4 – Membrane [Switch] | K52 #5 – My Name is Mayo [PS Vita]

Membrane Pierwszy z zestawienia tytuł na konsole, a do tego ekskluzywny na Switcha – jak można wyczytać w internecie, bez żadnej filozofii z umowami na wyłączność, po prostu ta gra ukazała się tylko tutaj. Do tego jest całkiem tania i często trafia na przeceny, no i, kurczę, warto, bo jest to całkiem ciekawy tytuł. Z fabuły dowiadujemy się, że cała akcja rozgrywa się w organizmie pewnego człowieka… i to tyle. W grze przechodzimy po całym ciele; przez głowę, uszy, oczy, aż po ramiona. Każda część ciała to inny hub z poziomami. Zrobione są one całkiem ciekawie, trochę obrzydliwie ale mimo wszystko ciekawie. Można w nich coś poklikać, chwilę pochodzić – lubię takie rozwiązania, w których same drogi do poziomów są interesujące. Rozgrywka mocno opiera się na “fizyce̶...

K52 #3 – Serial Cleaner

Serial Cleaner opowiada historię Sprzątacza, który za pieniądze pozbywa się śladów różnych zbrodni. Konserwator powierzchni płaskich na telefon: wystarczy zadzwonić, wskazać miejsce, ilość dowodów do sprzątnięcia, czy w grę wchodzi policja i mieć forsę w kieszeni. Więcej nie trzeba. Gameplay jest przyjemny, chociaż z czasem może się stać trochę monotonny. Ma za to interesujący twist – jest skradanką, ale bez możliwości zabijania czy nawet obezwładniania przeciwników. Oznacza to większe wyzwanie niż w typowych przedstawicielach tego gatunku, jednak mimo to jest ciekawą mechaniką. Głównym celem będzie obiegnięcie całego miejsca zbrodni, wciągnięcie krwi odkurzaczem, pozbycie się ciał i posprzątanie przedmiotów zbrodni (noży, pistoletów, zakrwawionych ubrań). Cały czas trzeba obserwować...

K52 #2 – LIMBO [PC]

LIMBO nie jest grą dla każdego. To ciężka, mroczna produkcja, która może i nie mówi wielu rzeczy wprost, za to opowiada historię – i to jedną z tych bardziej przygnębiających. Jest niezwykle podobna do uprzednio przeze mnie omawianego Thomas Was Alone. Również znajdziemy tu ciekawą narrację oraz niecodzienny styl rozgrywki jak na “platformówkę”. Podobała mi się jednak o wiele bardziej. Jest całkiem krótka, ale to plus, dzięki któremu nie dłuży się tak jak Thomas. Clou rozgrywki jest proste, sprowadza się do parcia postacią do przodu, omijając różne śmiercionośne przeszkody, i rozwiązywania różnych prostych zagadek opartych na fizyce gry. Brzmi jak nic specjalnego, ale rozgrywka staje się satysfakcjonująca dzięki klimatowi. Budzimy się jako młody chłopak w mrocznym jak filmy Zacka Sny...

K52 #1 – Thomas Was Alone [PC]

Pierwsza gra z wyzwania, całkiem niezły pecetowy indyk. Informacje o wyzwaniu: K52 Tomasz Był Sam I gdy był sam, to grało się świetnie. Rozgrywka polega na pokonywaniu prostych logicznych zagadek, przejście prostego poziomu, dojście do wyjścia, wszystko to słuchając ciepłego głosu narratora. Potem zaczęło pojawiać się coraz więcej postaci do grania. Każdą z nich trzeba po kolei sterować i dojść do odpowiedniego miejsca, po drodze pomagając sobie nawzajem (dając na sobie stanąć, odbijając się, przenosząc przez wodę, i tak dalej). Problem w tym, że granie samym Thomasem było całkiem przyjemne, ale też i nudne. Sterowanie trzema postaciami naraz było ciekawsze, wprowadzało trochę bałaganu i zmuszało do myślenia, wtedy było najlepiej. Ale gdy trzeba przenieść 8 postaci po kolei lub naraz na dr...

K52 #0 – Kondor przechodzi 52 gry w 2019

Najlepszym być naprawdę chcę, jak nigdy dotąd nikt, zdać muszę ważny test, przejść wreszcie wszystkie z nich… no, przynajmniej 52. Już od dwóch lat uczestniczę w drobnym wyzwaniu mającym na celu ukończenie 52 gier w ciągu jednego roku – czyli około jeden tytuł na tydzień. Udział w tym wyzwaniu dopiero uświadomił mi, że w prawie w ogóle nie kończę gier. Rozgrzebuję, bawię się parę godzin, potem przeskakuję na kolejny tytuł. Jestem też dużym fanem roguelike’ów, co oznacza wiele godzin spędzonych w grach które nie mają (właściwie) końca. Udział w tym wyzwaniu pozostaje dla mnie więc pretekstem, a głównie chcę usprawnić kończenie tytułów, chcę nauczyć się wysiadywać przy jednej grze do samego końca. Oczywiście, nie zaliczam odpalania gier, które ukończyłem w 90% i kończenie i...

Pyrkon ’18 – relacja tekstowa

Relacja spóźniona, największe przeprosiny z mojej strony. Najpierw moje sprawy, potem pertrurbacje związane ze stroną. Tak czy siak, oto przed wami ostatnia możliwa relacja z zapomnianego eventu: Pyrkon, Pyrkon i po Pyrkonie. Wreszcie udało mi się pierwszy raz na niego wybrać. Wiele osób wciąż mówi: “ahh, w 2010 to dopiero był Pyrkon”, “2007 to ostatni dobry Pyrkon, wtedy to było”, natomiast z perspektywy świeżaka mogę powiedzieć, że było warto być w Poznaniu i w tym roku. Wejściówka na imprezę zapewniona przez organizatorów. A cały Pyrkon był… duży, bardzo duży. Przyzwyczajony byłem do małych konwentów, a to co na miejscu zobaczyłem okazało się większe niż WGW. Cały teren podzielony był na hale. W jednej różne figurki, modele, pojazdy, w innych strefy do chil...

10 Gier Na Słabe Komputery

Jeżeli macie kiepskiego peceta i z jakichkolwiek powodów nie możecie sobie pozwolić na nic lepszego to nie martwcie się - nie jesteście skazani na wieczne potępienie. Oto 10 gier, które pójdą nawet na bardzo słabych (z dzisiejszego punktu widzenia) maszynach.

Budżetowy Kącik Redaktora Kebaba – Ożywianie serwera z 2006 r.

Redaktor Kebab jest teraz w Polsce, ale nie marnuje czasu. Efektem tego jest ciekawa próba przywrócenia do żywych serwera z 2006 roku. Materiał powstał na kanale technologicznym ZMASLO.