Hatred – recenzja

Hatred – recenzja

[arhnvid youtube=”BkOENT9cVxo”]

Wybaczcie katarek. Pewnych problemów nie przeskoczy się nawet z giwerą w dłoni. [`]
Hatred to strzelanka, w której zadaniem grającego jest zabawa w masowego mordercę. Zapowiadało się nieźle, ale niestety skończyło na bardzo nudnej i monotonnej zabawce z zeszłej epoki.

8 komentarzy

  1. Dark Archon

    W końcu ktoś kto miał odwagę powiedzieć że ta gra wcale nie jest taka brutalna. Śmiać mi się chce gdy widzę letsplayerów którzy rozwodzą się jaka to zła gra i jak trudno im w to grać, ale czego to nie zrobią dla swoich widzów ;). Dla mnie ta gra jest po prostu nudna… świetna recenzja!

    Odpowiedź
  2. Dark Archon

    Hmm to ja już wolę Alien Shooter.

    Odpowiedź
    • Dark Archon

      O, AS zdecydowanie warto obadać 🙂 A przynajmniej drugą część, bo jest dużo grywalniejsza od jedynki (ale i w tę od biedy można zagrać – w tym czy innym wariancie na pewno będzie to dużo tańsza impreza niż Hatred).

      Odpowiedź
  3. Dark Archon

    17 EUR = 70 PLN?

    przyznaje , że to dość radosny kurs tej specyficznej waluty vs naszej rodzimej złotówki ;]

    Odpowiedź
    • Dark Archon

      Ja tylko podaję co wypluło mi Google! 😉

      Odpowiedź
      • Dark Archon

        Będąc dumnym właścicielem kredytu w tej właśnie walucie począłem bardzo poważnie rozważać możliwość pokierowania swojej kariery w stronę identyczną z bohaterem recenzowanej gry ;]

        Odpowiedź
  4. Dark Archon

    W nawiązaniu do pierwszego Postala – IMO nawet on mimo swojej opinii niczym specjalnym nie był i w gruncie rzeczy Hatred poszedł w jego ślady. W Hatred nie grałem, ale grałem w pierwszego Postala kilka lat temu i jakoś nie czułem żeby te wstawki z “psychodelicznymi” tekstami przeplatającymi kolejne etapy (o ile dobrze pamietam, przeszedłem jakieś 4 czy 5 plansz, dalej już po prostu nie dałem rady, z nudy) budowały specjalnie klimat. Były po prostu “oderwane” zupełnie od tego, co się działo w grze, jakby je wzięto z zupełnie innego tytułu. To już nawet ten nieszczęsny Postal 2 przynajmniej wywołał u mnie (chyba ze dwa razy, ale na bezrybiu…) chociaż głupkowaty uśmiech na twarzy z powodu dialogów. Po jedynce nie miałem żadnych pozytywnych wrażeń. I coś czuję, że przy Hatred miałbym podobne doznania (chociaż jedna rzecz jest tu na pewno lepsza – sterowanie, w pierwszym Postalu tak skaszanione, że szkoda mówić). Swoją drogą – fajnie jest obejrzeć jakąś rzetelną recenzję po tych wszystkich głupich komentarzach w zachodnich mediach growych (gdzie pastwiono się jeszcze przed premierą nad… zespołem, za poglądy jego członków – poszło między innymi o to, że jeden z nich nosił koszulkę upamiętniającą żołnierzy NSZ – w związku z czym rozległo się wycie, że to faszyści i bigoci i należy ich zbojkotować – cieszę się, że idiotyzm zachodnich mediów (jeszcze?) nie dotarł do nas w pełnej krasie). Szczerze mówiąc, to pewnie spora część graczy (tych z nieco dłuższym stażem, którzy już niejedno widzieli ;)) się spodziewała, że po prostu wyjdzie średniak, typowy dla małego, debiutującego zespołu. No i w sumie taki średniak wyszedł, sądząc po recenzji. Mnie jakoś nieśpieszno do kupna Hatred, ale coś czuję, że jeśli w przyszłości gra pojawi się w jakimś niezbyt kosztownym bundlu, na pewno ten będzie cieszył się dużym wzięciem, zawsze te “echa” hałasu wokół premiery pozostaną.

    Odpowiedź
    • Dark Archon

      Do zrozumienia historii Postala potrzebna była podobno, jak do wielu gier w tamtych czasach, instrukcja obsługi, która dużo lepiej wytłuszczała historię i wiązała ją z akcją.

      Odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Konkurs: Komentarz Miesiąca!
Zostaw komentarz pod dowolnym postem arhn.eu i weź udział w konkursie! Najlepszy komentarz grudnia nagrodzony zostanie koszulką arhn.eu!
[Szczegóły i regulamin konkursu.]

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Wymagane pola oznaczone są *

Dozwolone są te tagi HTML i atrybuty: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>