fbpx

indie box

Pożegnanie z Indie Boksem

Indie Box przestał istnieć. Czas nareszcie pożegnać się z przeszłością i wejść w 2018 rok bez ciężaru zaległości.

Indie Box – czerwiec 2017 – Hollow Knight

Indie Box zmierza powolutku ku zachodowi. Więc może jest w tym coś z poezji, że w tym miesiącu gra w paczce jest jednocześnie słodka i gorzka. Nie wiem co to miało znaczyć. W mojej głowie miało więcej sensu. Hollow Knight.

Indie Box – maj 2017 – Nefarious

Nefarious to platformówka w której wcielamy się w super złoczyńcę.

Indie Box – kwiecień 2017 – Super Meat Boy

Super Meat Boy nie jest ani grą nową, ani też nigdy wcześniej niewydaną w pudełku... ale panowie od Indie Boksa i tak znaleźli sposób na to, żeby podejść od tematu w sposób świeży.

Indie Box – marzec 2017 – Typoman: Revised

Jak SPISUJE się Typoman. Jak ją widzę tak ją PISZĘ w dzisiejszym rozpakowaniu marcowego Indieboksa. PISZECIE się na taki układ? Przepraszam.

Indie Box – luty 2017 (2) – Wasteland 2

W tym miesiącu indyk, który ledwie mieści się w definicji gry niezależnej. Wasteland 2 to sequel do pradziadka Fallouta i gigantyczna gra RPG, którą ciężko uznać za "mały tytuł".

Indie Box – grudzień 2016 – Halcyon 6

Nareszcie wracamy do Indie Boksa. Dziś musimy cofnąć się aż do grudnia 2016 (!), ale gra, która trafiła do paczki jest naprawdę dobra. Więc czuję, że warto było nie ignorować zaległości.

Indie Box – styczeń 2017 – Forced: Showdown

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy :D W styczniowym Indie Boksie znalazł się Forced Showdown, gra mieszająca ze sobą kilka lubianych gatunków... ale mam wrażenie, że pewne inspiracje wzięła sobie troszkę za bardzo do serca.

Indie Box – listopad 2016 – Jotun

Wesołych Świąt! Rozpakowawszy listopadowego Indie Boksa jestem oficjalnie na bieżąco z paczkami-niespodziankami.

Indie Box – październik 2016 – RIVE

W tym miesiącu rozpakowujemy kolekcjonerskie wydanie gry RIVE. Indie Box znów zaskoczyło niecodzienną zawartością. Sama gra też jest bardzo fajna. Innymi słowy: na zachodzie bez zmian.

Indie Box – wrzesień 2016 – The Stanley Parable

Najnowsze rozpakowanie Indie Boksa nagrało się bez dźwięku. Wymagana była improwizacja. Na szczęście temat dzisiejszego rozpakowania idealnie wpisuje się w taki koncept.