indie

Blocky Farm już za 10 dni na Androidzie

Blocky Farm to popularny na iOSie symulator farmy niezależnego polskiego studia Jet Toast. Już niedługo doczeka się swojej premiery na sprzętach z systemem Android! Gra będzie za darmo do pobrania z opcjonalnymi mikrotransakcjami do zakupu. Czy jest na co czekać? Ponad 10 tysięcy ocen ze średnią 4.7/5 na świecie na sprzętach z jabłkiem, w Polsce średnia 4.9/5.

Premiera Apocalipsis, wyjątkowego polskiego point-and-clicka.

Apocalipsis: Harry at the End of the World to gra od niezależnego warszawskiego studia Punch Punk Games. Tytuł zyskał uwagę mediów informacją o wyborze narratora, Adama “Nergal” Darski, słynnego polskiego muzyka. Jednak nie warto się tytułem tym zainteresować tylko przez znane nazwisko, gra charakteryzuje się naprawdę niecodzienną oprawą wizualną, przywodzącą na myśl średniowieczne obrazy. Samo Apocalypsis to “przygodowy point-n-click w klimatach Machinarium i Samorosta”, tak więc fani gatunku oraz produkcji Amanita Design powinni przygotowywać już portfele. Gra do zakupu od jutra na Steamie oraz w świetnej wersji pudełkowej, z całą masą dodatków w cenie.

80’s OVERDRIVE – recenzja tekstowa

Przyjemne wyścigi kipiące klimatem lat osiemdziesiątych i będące hołdem dla Out Runa oraz innych klasycznych gier tamtej epoki.

Recenzja Art of Gravity – Niedrogi Mózgołamacz

Dla fanów gier logicznych szykuje się gratka. Już 14-go czerwca swoją premierę ma Art of Gravity na pecetach i urządzeniach mobilnych z iOS (nie z Androidem, jak błędnie wskazałem w recenzji video). Jeśli wierzyć zapowiedziom, to za jednego dolara czyli ok. 3 złote i 75 groszy będziemy mogli się cieszyć 75 poziomami, w których wytężymy nasze szare komórki. Zdaniem twórcy niska cena ma zapewnić grającym przyjemne doświadczanie gry bez reklam oraz to, że dotrze ona do szerokiego grona odbiorców. Za grę odpowiada jednoosobowe polskie studio Hamster on Coke. Możecie je kojarzyć z innego tytułu, który swego czasu szturmem wziął Steama i smartfony sprzedając się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy, czyli Zenge. Czym uraczy nas zatem Art of Gravity? Na pewno nie spodziewajcie się żadnych samouczkó...

Regalia: Of Men and Monarchs — Podgląd #114

Strategia turowa i gra paragrafowa z przyprawą w postaci rozbudowy zamku. Brzmi interesująco?

Beat Cop – recenzja

Po raz pierwszy spotkałam się z grą Beat Cop podczas zeszłorocznego WGW. Kilkanaście minut z gameplayem oraz krótka rozmowa z wystawcami zaczęła rodzić w mej głowie nadzieje na policyjną, bardziej dynamiczną wersją Papers, Please w polskim wydaniu. Nadeszła oczekiwana data premiery, a więc już najwyższy czas, by przekonać się, co ma nam do zaoferowania. Dla tych, którzy jeszcze nie słyszeli o produkcji polskiego studia Pixel Crow, nadmienię, że Beat Cop to niezależna pikselowa przygodówka. Wcielamy się w postać oficera Jacka Kelly’ego, detektywa podejrzanego w sprawie zabójstwa senatora oraz kradzieży drogocennej biżuterii. Z tego też powodu został on zdegradowany, tym samym otrzymując pracę szeregowego krawężnika. Zachowajcie czujność, bo już w pierwszym dniu zdążycie się przekonać, że ta...

Hollow Knight – recenzja

Decydując się na kopię recenzencką Hollow Knight, chyba do końca nie wiedziałam co mnie czeka. Skuszona wyśmienitą oprawą graficzną, pełna entuzjazmu niezwłocznie zabrałam się do roboty. Mając pierwsze 10 godzin rozgrywki za sobą zdałam sobie sprawę, że trafiłam na pochodną Dark Souls w wersji 2D. Po wielu trudach ośmielę się stwierdzić, że jestem hardkorem, ale o szczegółach dowiecie się poniżej. Hollow Knight to niezależna przygodowa gra akcji. Po ponad 2 latach od wystartowania projektu w serwisie Kickstarter, wreszcie, 24 lutego 2017 roku zadebiutowała na platformach PC, Mac, Linux, Wii U oraz Nintendo Switch. Tak naprawdę, od początku nie wiemy zbyt wiele o tym jaka przygoda na nas czeka. Z czasem klaruje się zarys, świadczący o tym że w Hallownest – podziemnej starożytnej krain...

Battle Princess Madelyn – pierwsze spojrzenie

Niezależna produkcja, która miała swój początek w marzeniu małej Madelyn. To ona zapragnęła być jedną z postaci w grze Ghouls ‘n Ghosts. Całe szczęście ojciec dziewczynki, nie będąc w stanie spełnić pragnienia swej córeczki, postanowił stworzyć coś, co mogłoby być dla niej równie satysfakcjonujące. Od tamtej pory trwają prace nad projektem gry z Madelyn w roli głównej. Jako wojownicza księżniczka będzie ona bohaterką niezależnego przygodowego platformera – Battle Princess Madelyn. Dzięki uprzejmości wydawców, miałam możliwość spróbować tego jakże łakomego kąska, który kusi graczy swoim stylem niczym z lat 80., pikselową grafiką i muzyką będącą wariacją na temat chiptune. Sami twórcy nie ukrywają faktu, że gra jest mocno inspirowana takimi produkcjami jak Ghouls ‘n Ghosts czy Wonder B...

911 Operator – recenzja tekstowa

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest przyjmować telefony pod numerem alarmowym? Nie? Ja również. Może poza okazjonalnymi przypadkami, kiedy w wiadomościach udało się usłyszeć, że policjant poinstruował kogoś jak przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową, bądź innym razem gdy w zakamarkach YouTube trafiłem na nagrania prawdziwych, dramatycznych zgłoszeń. Jednak nigdy do tej pory nie zastanawiało mnie głębiej jak wygląda praca takiego człowieka. Aż do wczoraj wieczorem. Siadając do tej pozycji wiedziałem plus minus czego się spodziewać bo przed jej zakupem trafiłem na jeszcze świeży gameplay na YouTube. Zapowiadało się ciekawie, ale wtedy nie wiedziałem o wszystkich funkcjach owego tytułu, które sprawiają, że jest naprawdę ciekawą pozycją. Zaczynając od początku – w grze wciel...

Milkmaid of the Milky Way – recenzja tekstowa

Norwegia – kraj wielu sportów zimowych znany z urokliwej, wręcz bajecznej natury. Jest jednak coś, co wyróżnia ją na tle pozostałych skandynawskich krajów – fiordy – strzeliste wąwozy skalne wypełnione morską wodą. To właśnie one będą tłem podczas naszej przygody w Milkmaid of the Milky Way, niezależnej grze przygodowej point and click utrzymanej w stylu pixel art. Jest rok 1920, nasza protagonistka to dwudziestoparoletnia blondynka o imieniu Ruth. Zamieszkuje małe gospodarstwo gdzieś na norweskich fiordach. Osierocona przez obojga rodziców; poprzysięgła poświęcić się temu, co pozostało jej po najbliższych. Utrzymuje się z dobrodziejstw gospodarstwa składającego się z kilku krów. Niezwykle dzielna i skromna, mimo wielokrotnych prób namowy na opuszczenie swej samotni, pozo...

Clustertruck – recenzja tekstowa

Clustertruck jest bardzo dynamiczną grą zręcznościową; jakby się uprzeć, można by ją nazwać po prostu platformówką z ciekawym pomysłem – mianowicie, nasze platformy to rozpędzone ciężarówki, a “podłoga to lawa”. I w sumie wszystko inne też. Rozgrywka polega więc na skakaniu z ciężarówki na ciężarówkę, unikając pułapek, przeciwników czy po prostu ścian i innych elementów otoczenia, każde dotknięcie czegokolwiek poza pojazdami zatrzymuje poziom i konieczne jest rozpoczęcie od nowa. Oczywiście dalej znaleźć można takie elementy jak promienie ściągające, kosmiczne odkurzacze czy inne trampoliny, w większości przypadków jednak musimy cały czas uważać, by przypadkiem nie ześlizgnąć się na ziemię. Stać możemy na dachu pojazdu, na kabinie kierowcy lub chwycić się w ostatniej chwi...

PGA 2016 – przegląd gier niezależnych

Targi Poznań Game Arena już drugi rok z rzędu są promowane hasłem „GRAMY GRUBO”. Trzeba przyznać, że nie są to słowa rzucone na wiatr.