switch

Jak radzi sobie Crash Bandicoot N.Sane Trilogy na Switchu?

Crash Bandicoot trafił na Switcha, a nasi widzowie prosili o przyjrzenie się jakości portu. Dobre wieści są takie, że jest nieźle. Złe -- i nie powinno być to dla nikogo zaskoczeniem -- że gra straciła trochę w warstwie wizualnej przy przenosinach na słabszy sprzęt.

Yoku’s Island Express – Podgląd #133

Oto Yoku's Island Express! Wesoły listonosz Yoku zaprasza wraz ze swoją kulką gnoju na wycieczkę po niesamowitej krainie, w której dostarczanie przesyłek polega na turbowaniu się w magicznych fliperach. Serio, fajna gra. Warto rzucić okiem.

Pokémon: Let’s Go, Pikachu! i Pokémon: Let’s Go, Eevee! na Switcha zapowiedziane

Nowe części ukochanej marki nintendomaniaków już 16 listopada. Czego dowiedzieliśmy się o nowych tytułach? – nie będą to nowe części z głównej serii, a spin-offy – akcja powraca do Kanto – powraca również tylko 151 oryginalnych stworków – brak walki z dzikimi zwierzętami, tylko łapanie – lokalny multiplayer – połączenie z Pokémon GO Jak już wspomniałem, dla uspokojenia hardkorowych fanów serii o słodkich zwierzaczkach – to tylko spin-offy, prawdziwe nowe części wracają w 2019 roku. Tegoroczna odsłona ewidentnie przeznaczona jest dla bardziej casualowych fanów marki oraz dla nowych fanów, których przyciągnęło Pokémon GO. Jak dla mnie bomba, na pewno się zaopatrzę – nie będzie to znowu to samo (pod względem gameplayu), miło będzie wrócić do ory...

Nintendo Labo Variety Kit — w tym szaleństwie jest metoda!

Nikogo już nie dziwi, że konsole Nintendo to wielkie pole do popisu dla projektów niekonwencjonalnych. LABO podkręciło jednak skalę dziwności tak daleko, że wykroczyło poza strefę komfortu niektórych graczy. To zestaw kartonowych szablonów, które przy pomocy kontrolera joy-con wprawiane są w życie na ekranie konsoli Nintendo Switch. Variety Kit skierowany jest przede wszystkim dla młodych twórców, którzy chcieliby na prostych przykładach nauczyć się podstaw inżynierii i informatyki. LABO to nie tylko projekty do wykonania bez nożyczek i kleju, ale również cały język programowania umożlwiający tworzenie własnych zabawek i bogate kompendium wiedzy wyjaśniające najmłodszym jak działa odpowiedzialna za te czary technologia oraz jak wykorzystać ją do własnych celów.Test oparty o brytyjski...

Switch kompletnie złamany?

Grupa hakerska ReSwitched opublikowała informacje o złamaniu najnowszej konsoli Nintendo. Działo się to już parę razy w ciągu ostatniego roku, od premiery sprzętu, prawda? Tym razem sprawa jest jednak całkiem inna i poważniejsza. Nie jest to kolejne manipulowanie oprogramowaniem konsoli czy wykorzystywanie exploitów do drobnych ingerencji. Wykorzystując lukę w samym sprzęcie, procesorze Tegra od Nvidii, udało się uruchomić inne oprogramowanie. Żeby móc uruchamiać własny kod wystarczy drucikiem złączyć dwa piny. Jako że jest to luka w samym sprzęcie a nie oprogramowaniu od wielkiego N, nie za wiele da się zrobić. Oczywiście, kolejne rewizje sprzętu mogą zostać pozbawione tej wady, ale ponad 15 milionów już sprzedanych sprzętów pozostaną możliwe do przerobienia. Więcej informacji na Kotaku.

Dowolny bezprzewodowy pad na konsoli/PC? — MAYFLASH MAGIC-NS

Przejściówka, która wyczarowałaby kompatybilność kontrolerów wszystkich konsol to kamień filozoficzny gamingowej alchemii. Prawdopodobnie nigdy nie odnajdzie się panaceum na wszelkie dolegliwości konkurencyjnych formatów, ale narzędzia takie jak Magic-NS od MayFlash ułatwiają nieznośną lekkość bytu multiplatformowca.

Furi — Podgląd #123

Wydane w 2016 Furi trafiło właśnie na Switcha i dało mi to bardzo fajny pretekst, by wreszcie w nie zagrać i zobaczyć o co kaman. A kaman o dynamicznego slashera o wyśrubowanym poziomie trudności i utykającej w głowie ścieżce dźwiękowej. Polecam maniakom trudnych gier.

Gorogoa – Podgląd #121

Gorogoa to relaksująca łamigłówka o bardzo niecodziennej formie czterech komiksowych paneli, które łącząc się ze sobą tworzą alegoryczną historię.

Doom, LA Noire, Skyrim i indyki — jak radzą sobie porty na Switchu

Switch to konsola, która jest jeszcze w powijakach i widać wyraźnie, że wydawcy eksperymentują z jej niecodzienną formą wydając szeroką gamę gier. Daje nam to interesujące pole do przyjrzenia się potencjałowi urządzenia z perspektywy gier multiplatformowych. I interesujących metod na jakie studia radzą sobie z ograniczeniami tej specyficznej platformy. Oto najciekawsze porty na switcha.Wielkie dzięki dla kreskowki za ufundowanie niektórych z gier pojawiających się w tym materiale!

Super Mario Odyssey — recenzja

Super Mario Odyssey to kolejny powód dla którego fani Nintendo powinni zaopatrzyć się w Switcha. Choć nie jest to naszym zdaniem gra tak przełomowa jak chciałyby tego niektóre zachodnie media, to wciąż jedna z najlepszych gier wydanych w tym roku i zdecydowanie platformówka, która podobnie jak 64, Sunshine i Odyssey stanie się oczkiem w głowie fanów gatunku. Pozycja obowiązkowa!

Golf Story — Podgląd #118

W zeszłym tygodniu na eShop Switcha trafiło aż 18 (!) nowych gier. Nietrudno więc było przegapić wśród nich Golf Story, perełkę, którą warto przybliżyć wszystkim fanom "erpegowych" gier niezależnych. Choć oczywiście w tym przypadku terminu tego używam w wyjątkowo luźnym rozumieniu. Ale równie luźno gierka ta podchodzi do tematyki sportu, którym się zajmuje.

Mario + Rabbids: Kingdom Battle [Switch] – recenzja

Jeden z najbardziej nieoczekiwanych "collabów" tego roku okazał się jednocześnie bardzo ciekawą grą.